Go down


Karty postaci.

Pisanie by Arcanine on 09.03.18 3:37

Wiem, że niektórzy bardzo postarali się przy stworzeniu karty postaci – wysilili się graficznie i tekstowo. Ale z drugiej strony, w momencie misji, MG nierzadko musi przekopywać się przez tony niepotrzebnego tekstu, aby dotrzeć do konkretnych informacji. Chciałbym to ukrócić.

1. Nowa forma karty postaci.
Dałbym po prostu wybór. Obecne karty postaci wylądowałyby w oddzielnym subforum – może w dziale z „dodatkowymi informacjami”, bo chyba tam najbardziej pasują. Jednocześnie zniknęłyby wszystkie posty z „akceptami”, które naklepaliśmy jako admini, a tematy byłyby otwarte. Moglibyście więc do upadłego edytować opisy wyglądów, dodawać historie i zmieniać grafikę.

Formalnie zaś każdy musiałby stworzyć nową kartę postaci, która byłaby po prostu dość... wypunktowana. Machnąłbym tam standardowo dane podstawowe – godność postaci, wiek, rasę, grupę i miejsce zamieszkania. Tutaj dorzuciłbym krótki formularz dotyczący wyglądu – wzrost, kolor włosów, oczu, zwierzęca forma, plus dodatkowe informacje o aparycji (wszelakie cechy charakterystyczne). Później umiejętności i słabości, dalej moce, modyfikacje genetyczne, artefakty, bestie i technologie. Na końcu dałbym przymusowe napisanie tekstu, w którym widać byłoby nastawienie postaci do świata*. Chodzi głównie o to, aby pokazać charakter, którego opis zawsze był zmorą. Poszedłbym więc w luźniejszą formę, gdzie nie trzeba skupiać się na opisie samego charakteru, a bardziej reakcji bohatera na wymyśloną sytuację.

* Abyśmy w chwili sprawdzania mogli wyłapać wszystkie naginające realia jednostki. Tyczy się to szczególnie „niespecjalnie dobrych” aniołów.

W momencie uzyskania nowych udoskonaleń postaci dodanie ich nie byłoby takim problemem: karty byłyby jednakowe, więc my, admini, nie musielibyśmy chrzanić się z masą kodów, które przecież nie są nam znane. Całość nabrałaby przejrzystości.

Poza tym też nie ukrywam, że czasami tworzenie karty postaci to czysta katorga. Nie dlatego, że nie chce nam się pisać, bo przecież mamy świadomość tego czym jest PBF. Jednak wielu z nas nie wie jak ugryźć temat, żeby miał on ręce i nogi. Żeby KP zainteresowała, przyciągnęła wzrok dzięki ładnej grafice i wciągnęła czytelnika za pomocą tekstu. I w tym momencie mówię: dość. Nie ma sensu miesiącami ślęczeć nad kartą. Lepiej zrobić to, po co założyło się postać: grać nią.
A jeżeli ktoś faktycznie będzie miał ochotę wybić się ponad resztę to wciąż będzie mieć szansę tworząc temat w dziale z dodatkowymi informacjami.

2. Na przykładzie Seiji.


INFORMACJE PODSTAWOWE

GODNOŚĆ: Heihachiro Seiji.
WIEK: 7 lat, wizualnie ponad 25.
RASA: android, replikant.
GRUPA: neutralni, reporterka.
MIEJSCE ZAMIESZKANIA: M3.
APARYCJA

WZROST: 175 centymetrów.
BUDOWA CIAŁA: szczupła.
KOLOR WŁOSÓW: rude.
KOLOR OCZU: zielone.
ZWIERZĘCA FORMA: brak.
DODATKOWE INFORMACJE:
- włosy sięgające lędźwi


UMIEJĘTNOŚCI

- fotograficzne oko
- dobra pamięć
- szybka analiza
DEFEKTY

- brak funkcji bojowych
- niska wytrzymałość obudowy
- Seiji nie jest "świadoma" bycia androidem – jej autor zaprogramował stosunkowo ludzkie odruchy również w sytuacjach nie zagrażających robotom, dlatego cofa się, gdy ktoś próbuje ją uderzyć lub zamyka oczy, kiedy zbyt mocno świeci słońce
- nie odczuwa bólu samego w sobie, ale reaguje, jakby go odczuwała
- elektryczność


TECHNOLOGICZNE USPRAWNIENIA

SOKOLE OKO: możliwość przybliżania i oddalania terenu, wyostrzania dalej położonych przedmiotów i ludzi. Zasięg wynosi plus minus 30 metrów.
- Defekty:
- Czas działania:


SZYBKIE PORUSZANIE SIĘ: przy budowie szczególny nacisk nałożono na nogi, które miały nie tylko utrzymać ciężar korpusu, ale umożliwić dziewczynie szybkie i zwinne przemierzanie terenu. Nie daje jej to żadnych profitów, a prędkość, jaką osiąga, nie przewyższa dobrych biegaczy – pozwala jednak utajnić fakt jej prawdziwej rasy, nie spowalniając jej z powodu ciężaru metali.
- Defekty:
- Czas działania:




Lorem ipsum dolor sit amet enim. Etiam ullamcorper. Suspendisse a pellentesque dui, non felis. Maecenas malesuada elit lectus felis, malesuada ultricies. Curabitur et ligula. Ut molestie a, ultricies porta urna. Vestibulum commodo volutpat a, convallis ac, laoreet enim. Phasellus fermentum in, dolor. Pellentesque facilisis. Nulla imperdiet sit amet magna. Vestibulum dapibus, mauris nec malesuada fames ac turpis velit, rhoncus eu, luctus et interdum adipiscing wisi. Aliquam erat ac ipsum. Integer aliquam purus. Quisque lorem tortor fringilla sed, vestibulum id, eleifend justo vel bibendum sapien massa ac turpis faucibus orci luctus non, consectetuer lobortis quis, varius in, purus. Integer ultrices posuere cubilia Curae, Nulla ipsum dolor lacus, suscipit adipiscing. Cum sociis natoque penatibus et ultrices volutpat. Nullam wisi ultricies a, gravida vitae, dapibus risus ante sodales lectus blandit eu, tempor diam pede cursus vitae, ultricies eu, faucibus quis, porttitor eros cursus lectus, pellentesque eget, bibendum a, gravida ullamcorper quam. Nullam viverra consectetuer. Quisque cursus et, porttitor risus. Aliquam sem. In hendrerit nulla quam nunc, accumsan congue. Lorem ipsum primis in nibh vel risus. Sed vel lectus. Ut sagittis, ipsum dolor quam.


3. To tylko przykład.
Nie jestem ani pewien formy, ani tym bardziej pewien samego pomysłu, jednak od dłuższego czasu denerwuje mnie ciągłe przekopywanie się przez tonę tekstu. Da się to przeboleć w jednej ramce. Ale nie we wszystkich. I problem w tym, że często te opisy są naprawdę ciekawe i naprawdę ujmujące, jednak informacje po prostu gdzieś toną. A nie w tym rzecz, żeby godzinę studiować wizytówkę.
W karcie zamieszczone byłyby informacje jak najmniej rozpisane, przy jednoczesnym jak najbardziej szczegółowym wypunktowaniu ich. Chodzi też o odpuszczenie sobie setek epitetów o przepięknych, długich, ognistych, często czesanych, sięgających pasa, a jak je zwiąże to połowy pleców, mytych trzy razy w tygodniu włosach. Starczy suchy fakt, że są długie i rude. Ewentualnie że myte.
Jedyne przy czym się waham to wszelakie udziwnienia: moce, genetyczne mutacje, artefakty i technologie. Ponieważ mam wrażenie, że niektórzy słowo „zwięzły” uznają jako „krótki”, a nie w tym rzecz. Jestem jak najbardziej za tym, aby wyczerpać temat danej mocy do końca, jednak bez zbędnego bawienia się w przymiotniki i pięćsetne opisanie tego samego (tylko nieco innymi słowami).
To trochę jak pisanie podręcznika do gry: nikt nie oczekuje wierszy. Chce znać podstawy i na bazie tych podstaw móc wejść do świata przedstawionego. W tym przypadku: wejść w interakcje z postacią.
Oczywiście ostatnia ramka, ta przeznaczona na historię/próbny post/wycinek z życia bohatera, jest już do dyspozycji wyobraźni. I tutaj żadna zwięzłość nie jest narzucona; niech się dzieje wola nieba.

ZAKOŃCZENIE DYSKUSJI: 16 marca, godzina 19:00.


— Naprawdę jesteś niemiły — odparła — wiesz o tym? Masz problem z kobietami?
— Z mężczyznami, kobietami, psami. Nikogo nie faworyzuję — wyjaśnił. —
Wszyscy mnie wkurwiają.
avatar





Wilczur, poziom E
Posty fabularne :
428


Zobacz profil autora http://virusnatestowym.forumpl.net

Powrót do góry Go down

Powrót do góry




 • 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach